Przejdź do głównej zawartości

Posty

Deklaracja wiary, czemu nie?

Deklaracja wiary katolickich lekarzy – wyryta na kamiennych tablicach - stała się ostatnio szeroko komentowanym wydarzeniem. Pojawiły się głosy, że lekarze, którzy tę deklarację podpisali, powinni przestać wykonywać swój zawód, albo wykonywać go tylko w Watykanie. Inni znów twierdzą, że wspaniale jest: katolicy wyszli z szafy. Teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości, że od doktora X pigułek antykoncepcyjnych nie dostanie. W zasadzie w samym fakcie manifestacji wiary nie ma przecież nic złego. Każdy z nas ma prawo do tego, aby wierzyć w to, co mu się żywnie podoba i nikt nie ma prawa nas pouczać o tym, czy nasza wiara jest mądra, czy nie. Dlaczego lekarze nie mogą składać swoich własnych deklaracji? Niech składają! Lekarze katolicy, lekarze muzułmanie, lekarze żydzi i lekarze ateiści. Dla każdego przecież jest jasnym, że medycyna nie jest sprawą czysto technologiczną. Medycyna zanurzona jest wartościach moralnych i religijnych. Katolicy, uważają, że aborcja jest morderstwem. Kt...

genETYCZNE gry

CITTRU oraz Dział Promocji i Informacji UJ zapraszają na spotkanie "genETYCZNE gry" z cyklu Cafe Nauka. Spotkanie odbędzie się 27. maja 2014 o godzinie 18 w Pauza in Garden w Małopolskim Ogrodzie Sztuki, ul. Rajska 12. O biologicznych oraz prawno-etycznych zagadnieniach związanych z genetyką dyskutować będą prof. Jolanta Jura z Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii UJ – zajmująca się w swych badaniach m.in. genetycznym uwarunkowaniem chorób oraz dr Marta Soniewicka z Wydziału Prawa i Administracji UJ – prowadząca badania dotyczące etycznych i prawnych standardów genetyki reprodukcyjnej. Jak piszą organizatorzy " Wśród intrygujących problemów warto wymienić np. odpowiedź na pytanie jak to się dzieje, że komórki wyposażone w ten sam materiał genetyczny mają odmienny wygląd i pełnia różne funkcje – przecież i motyl i jego gąsienica niosą ze sobą ten sam zestaw genów, a jednak są inne? Kolejnym fascynującym tematem jest poznawanie genów organizmów żyjących da...

W Belgii zmiany: eutanazja dla dzieci

Cierpienie i śmierć dzieci wywołuje powszechnie silne emocje. Gdy mówi się o cierpieniu dzieci często podkreśla się, że jest to cierpienie niewinne. Tak jakby się zakładało, że cierpienie człowieka dorosłego jest w jakimś sensie usprawiedliwione, bo zawinione. Dlaczego cierpią dzieci? Fakt ich cierpienia porusza moralnie najdogłębniej. Patrząc na cierpienia dzieci można nie tylko zwątpić o dobroci Boga, ale świadomie odrzucić jego istnienie. Pytamy: jak to możliwe, aby Bóg dopuszczał istnienie cierpienia niewinnych dzieci? Nie można przecież pomyśleć, ani wyobrazić sobie czegoś, co to cierpienie mogłoby usprawiedliwić – tak myślał Iwan Karamazow – bohater słynnej powieści Fiodora Dostojewskiego. Nasz stosunek do dzieci zmienia się. Dziecko staje się podmiotem praw, w tym również praw pacjenta. Zgodnie z polskim prawem dziecko, które ukończyło 16 rok życia może współdecydować o swoim zdrowiu. Wskazuje się jednak również, aby dzieci, które nie ukończyły 16. roku życia, ale wykazują odpo...

I nauka jest dla ludu!

Popularyzować znaczy upowszechniać, uprzystępniać ogółowi. Samo słowo wywodzi się od łacińskiego popularis oznaczającego powszechny, ludowy, pospolity, które znów odsyła do populus znaczącego lud, gminę (za: W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, WP 1983). Jeśli zabieramy się za popularyzacje zakładamy, że istnieje coś ogółowi ludzi trudnodostępnego: nauka – mało zrozumiała lub sztuka – z nią też nie lepiej. Popularyzując odkrywamy, przedstawiamy tłumaczymy w specjalny, dający się łatwo przyswoić sposób, wykorzystując wszystkie możliwe kanały przekazu informacji: umiejętność czytania, zdolność oglądania, słuchania, a nawet dotyk. Promosaurus. Poradnik promocji nauki pod redakcją Piotra Żabickiego i Edyty Giżyckiej, wydany przez Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu oraz przez Uniwersytet Jagielloński ma naukowców zachęcić, zainspirować, do promocji i komercjalizacji nauki, a także dostarczyć konkretnych wskazówek i narzędzi jak t...

Deklaracja Helsińska 2013. Bez rewolucji

Pierwsza wersja Deklaracji Helsińskiej powstała w 1964 roku. Od tego czasu uaktualniano ją już dziewięć razy. Regularne zmiany wprowadzane do dokumentu uznawane są za jedną z jej zalet. Dzięki nim ten najważniejszy międzynarodowy zbiór standardów dotyczących badań biomedycznych nie pozostaje bowiem w tyle za dynamicznie rozwijającą się biomedycyną. Kolejne zmiany biorą przy tym pod uwagę nowe argumenty wypracowane przez etyków medycznych i innych specjalistów. Najnowsza wersja została ogłoszona w październiku 2013 roku w czasie Zgromadzenia Ogólnego the World Medical Association w Fortalezie. Konsultacje poprzedzające ogłoszenie niniejszej wersji trwały dwa lata. Nowa wersja Deklaracji Helsińskiej nie przynosi rewolucyjnych zmian. Do istotniejszych z nich należą: 1. Zmiana i uporządkowanie nazwy rozdziałów DoH. 2. Niewielkie zmiany dotyczące kategorii osób szczególnie podatnych na wykorzystanie ( vulnerability ). 3. Zmiana dotycząca rekompensaty. To nowy, w stosunku do dotych...

Nowa wersja Deklaracji Helsińskiej

Kilka dni temu ukazała się uaktualniona wersja Deklaracji Helsińskiej. To najważniejszy międzynarodowy dokument regulujący prowadzenie badań biomedycznych z udziałem ludzi. Co kilka lat eksperci zaproszeni przez the World Medical Association dostosowują DoH do nowych realiów medycznych, uwzględniając przy tym nowe argumenty wypracowane w debatach bioetycznych. Wkrótce więcej informacji na temat zmian Deklaracji w stosunku do poprzedniej wersji z roku 2008.

Promosaurus. Poradnik promocji nauki

"Bio-etyka" jest jednym z blogów patronujących publikacji "Promosaurus. Poradnik promocji nauki". Poradnik zawiera jedenaście świetnych tekstów dotyczących m.in. przystępnego pisania o wynikach badań naukowych. Jego elektroniczną wersję można pobrać za darmo  na stronie Centrum Informacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu (CITTRU). Polecamy.