Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2011

Prawo do śmierci

W dzisiejszej "Wyborczej" można znaleźć informację o oddaleniu wniosku o zgodę na śmierć pacjenta pozostającego od 27 lat w stanie wegetatywnym. Wniosek został złożony przez opiekującą się nim matkę:
"Chcę śmierci nagłej. Nie chcę powikłań, nie chcę, żeby jeszcze bardziej cierpiał. Przeraża mnie myśl, że któregoś dnia nie będę w stanie tu przyjechać, że umrę przed nim. Co wtedy? [...] Całe jego życie to cierpienie: od odleżyn, zalegającego śluzu, zapaleń w kolejnych miejscach od tych wszystkich rurek".

Dzisiejszy artykuł można przeczytać tutaj. Historię matki i syna tutaj.

Ciekaw jestem ile jeszcze czasu musi minąć aby w Polsce można było choć zacząć myśleć o debacie dotyczącej asystowania przy samobójstwie bądź o eutanazji.


Obrazek pochodzi ze strony: http://www.thehalsreport.com/2010/06/germany-supreme-court-rules-assisted-suicide-ok/.

Bioetyka i religia

Wierzenia religijne mają wpływ na przekonania i postawy moralne. Od pewnego czasu możemy obserwować w naszym kraju swego rodzaju „przebudzenie religijne”. Na fali tego przebudzenia forsuje się projekty zaostrzenia ustawy aborcyjnej lub możliwości powoływania się farmaceutów na klauzulę sumienia. Akcja wywołuje reakcję. Głośniejsi stają się też przeciwnicy Kościoła i przekonań etycznych wynikających z wiary religijnej. W najbliższej przyszłości możemy spodziewać się ideowej wojny. Chciałbym w tym miejscu przyjrzeć się kilku argumentom na rzecz neutralnego państwa. Sądzę, że z faktu, iż jakaś religia (np. katolicyzm) przeważa w danym społeczeństwie, nie trzeba wyciągać wniosku, że może ona i powinna dominować w sferze politycznej. Przykładem takiej symbolicznej dominacji może być, jak sądzę, obecny spór o krzyż w sali plenarnej parlamentu. Wydaje się, że państwo nie powinno opowiadać się po stronie żadnej religii. Co nie znaczy, że powinno opowiadać się po stronie ateizmu. Państwo nie…