Przejdź do głównej zawartości

Posty

Prawo do śmierci

W dzisiejszej "Wyborczej" można znaleźć informację o oddaleniu wniosku o zgodę na śmierć pacjenta pozostającego od 27 lat w stanie wegetatywnym. Wniosek został złożony przez opiekującą się nim matkę: "Chcę śmierci nagłej. Nie chcę powikłań, nie chcę, żeby jeszcze bardziej cierpiał. Przeraża mnie myśl, że któregoś dnia nie będę w stanie tu przyjechać, że umrę przed nim. Co wtedy? [...] Całe jego życie to cierpienie: od odleżyn, zalegającego śluzu, zapaleń w kolejnych miejscach od tych wszystkich rurek". Dzisiejszy artykuł można przeczytać tutaj . Historię matki i syna tutaj . Ciekaw jestem ile jeszcze czasu musi minąć aby w Polsce można było choć zacząć myśleć o debacie dotyczącej asystowania przy samobójstwie bądź o eutanazji. Obrazek pochodzi ze strony: http://www.thehalsreport.com/2010/06/germany-supreme-court-rules-assisted-suicide-ok/.

Bioetyka i religia

Wierzenia religijne mają wpływ na przekonania i postawy moralne. Od pewnego czasu możemy obserwować w naszym kraju swego rodzaju „przebudzenie religijne”. Na fali tego przebudzenia forsuje się projekty zaostrzenia ustawy aborcyjnej lub możliwości powoływania się farmaceutów na klauzulę sumienia. Akcja wywołuje reakcję. Głośniejsi stają się też przeciwnicy Kościoła i przekonań etycznych wynikających z wiary religijnej. W najbliższej przyszłości możemy spodziewać się ideowej wojny. Chciałbym w tym miejscu przyjrzeć się kilku argumentom na rzecz neutralnego państwa. Sądzę, że z faktu, iż jakaś religia (np. katolicyzm) przeważa w danym społeczeństwie, nie trzeba wyciągać wniosku, że może ona i powinna dominować w sferze politycznej. Przykładem takiej symbolicznej dominacji może być, jak sądzę, obecny spór o krzyż w sali plenarnej parlamentu. Wydaje się, że państwo nie powinno opowiadać się po stronie żadnej religii. Co nie znaczy, że powinno opowiadać się po stronie ateizmu. Państwo ni...

Klauzula sumienia

Rys. Janek Koza (http://fungun.republika.pl/koza/) Jeżeli chcesz przeczytać wcześniejszy post "Klauzula sumienia dla farmaceutów?", kliknij tutaj .

Organy w zamian za koszty pogrzebu?

http://www.nuffieldbioethics.org/ Nuffield Council on Bioethics w jednym ze swych ostatnich raportów sugeruje, aby brytyjski National Health Service rozważył możliwość sponsorowania pogrzebów osób, które zgodziły się przekazać pośmiertnie swe organy do celów transplantacyjnych. Szczegółowe uzasadnienie i deklarację NCB można zanaleźć tutaj . "Pokrywanie kosztów pochówku osobom, które przekazały swoje organy może być etycznie uzasadnione - pisze prof. Strathern z NCB - takie osoby nie doznają żadnej krzywdy, a pokrycie kosztów może być formą wyrażenia społecznego uznania. Uważamy, że pomysł wprowadzenia programu pilotażowego, który pomoże określić opinię społeczeństwa wart jest uwagi". "Ciało ludzkie i jego części nie mogą, same w sobie, stanowić źródła zysku", głosi art. 21 "Europejskiej Konwencji Bioetycznej" (podpisanej, lecz wciąż jeszcze nie ratyfikowanej przez Polskę). Czy pokrycie kosztów pogrzebu osoby, która zgodziła się przekazać swoje or...

Bioetyka i polityka

Problemy bioetyczne są również problemami politycznymi. Jest tak dlatego, że w Polsce, jak w wielu innych krajach, państwo zapewnia obywatelowi dostęp do opieki zdrowotnej oraz demokratycznie wybrany parlament tworzy ramy prawne dla całego systemu opieki zdrowotnej i wykonywania zawodów medycznych. Mówiąc o problemach bioetycznych nie da uciec się od polityki, chcemy bowiem, aby nasze rozważania przekładały się na prawo i kliniczną praktykę. Ten blog jest przejawem naszego etycznego i politycznego zaangażowania. Zbliżają się wybory. Popieramy pewne konkretne rozwiązania etyczne i prawne: chcielibyśmy żyć w państwie, w którym obywatel może rozstrzygać o zasadniczych dla siebie sprawach życia i śmierci w zgodzie z własnym sumieniem oraz w takim, które nie tylko zapewnia wszystkim swoim obywatelom dostęp do opieki zdrowotnej, ale tworzy transparenty system wyboru priorytetów opieki zdrowotnej. Jan Piasecki Marcin Waligóra Zdjęcie ze strony: http://www.nurniflowenola.com/?p=2137

Etyka pracy

Swego czasu w jednej z krakowskich przychodni widziałem plakat, który informował, że lekarze chcą godnie zarabiać. Jest to bardzo słuszny postulat, z którym w pełni się zgadzam. Lekarz wykonuje ciężką, niezmiernie odpowiedzialną i pożyteczną pracę, dlatego powinien być za nią odpowiednio wynagradzany. Plakat ten jednak budził mój moralny sprzeciw, albowiem oprócz tego postulatu informował, czym musi się dziś zajmować lekarz, aby godnie zarabiać. Lista obowiązków była długa: od praktyki w poradni, przez dyżury w pogotowiu, do prywatnej praktyki. Patrząc na plakat myślałem o tym, że nie chciałbym być leczony przez lekarza, który ma tyle pracy. Niedawno w mediach pojawiła się informacja , że w szpitalu w Głubczycach, podczas dyżuru zmarł 52-leni lekarz. Doniesienia prasowe mówiły o śmierci z przepracowania, była to bowiem piąta z rzędu doba dyżuru. Na portalu „ Medycyna Praktyczna ” można przeczytać wywiad z dr Jolantą Orłowską-Heitzman, Naczelnym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawod...