Przejdź do głównej zawartości

Nasze zdrowie

Terminem „zdrowie” – jak wiadomo nie od dziś – można posługiwać się na wiele sposób. Można na przykład wypowiadać zdanie: „ten człowiek jest zdrowy", albo „to pożywienie jest zdrowe". Można też wygłaszać sądy w rodzaju: „ta grupa ludzi jest zdrowa”. Gdy termin „zdrowie” odnosimy do grup ludzi, populacji, mówimy o zdrowiu publicznym. Zdaniem niektórych autorów (Verweij i Dawnson, 2006) zdrowie publiczne można opisywać w trzech wymiarach. Po pierwsze zdrowie pewnej populacji można opisać za pomocą terminów takich jak przeciętna długość życia, zachorowalność na poszczególne choroby itp. Pojęcia te określają natężenie i występowanie w społeczeństwie jakieś cechy, którą kojarzymy ze zdrowiem lub z chorobą. W tym sensie powiemy, że społeczeństwo, w którym średnia długość życia wynosi 72 lata jest zdrowsze od tego, w którym statystyczny przedstawiciel nie żyje dłużej niż lat 53. Po drugie zdrowie danej populacji charakteryzuje się rozkładem danej cechy w społeczności. Oznacza to, że porównując ze sobą dwa społeczeństwa, w których średnia długość życia jest dokładnie taka sama, dajmy na to 63 lata, uznamy za zdrowszą tę populację, w której przeciętna długość życia rozłożona jest równomiernie. Innymi słowy, w której większość ludzi dożywa 63 roku życia. Za mniej zdrową uznamy zaś tę, w której na przykład nieliczna grupa ludzi bogatych będzie żyła średnio 90 lat, o wiele zaś liczniejsza grupa ludzi biednych znacznie poniżej średniej. Po trzecie wreszcie możemy zdrowie publiczne charakteryzować jako rozpowszechnienie zachowań służących zdrowiu. Porównajmy znów dwie populacje, które mają dokładnie taką samą zachorowalność na pewną chorobę wirusową. Będziemy mogli jednak powiedzieć, że z dwóch rozważanych przez nas społeczeństw to jest zdrowsze, które ma wypracowane standardy i procedury radzenia sobie z rozprzestrzenieniem się danej wirusowej choroby. Mniej zdrowe zaś jest to społeczeństwo, w którym nic o takich procedurach nie słyszano. Jest mniej zdrowe w tym znaczeniu, że jest narażone na szybsze i mające większy zasięg rozprzestrzenienie się danej choroby wirusowej.
Etyczne zagadnienia związane ze zdrowiem publicznym dotyczą przede wszystkim zakresu interwencji, na które może pozwolić sobie państwo i jego agendy, w trosce od dobro publiczne, jakim jest zdrowie. Niektórzy (Dalniels, 2008, Sreenivasan 2007), powołując się na Rawlsa ujmują zdrowie jako sposobność lub zdolność do działania, której dystrybucja zależy od społecznie kontrolowanych czynników. Sądzą oni, że rolą państwa jest równa (sprawiedliwa) dystrybucja dobra jakim jest zdrowie. Za objaw niesprawiedliwości społecznej uznają nierówny rozkład „udziałów” w zdrowiu. Na przykład gdy przeciętna długość życia osoby o wyższym statusie społecznym jest znaczenie dłuższa niż średnia życia osoby o niższych dochodach.
Przez jakiś czas sądzono, że te nierówności dadzą się usunąć przez wprowadzenie powszechnego i obowiązkowego ubezpieczenie zdrowotnego, które będzie powiązane z bezpłatnym i powszechnym dostępem do opieki zdrowotnej. Okazuje się jednak (Sreenivasan 2007), że powszechny dostęp do opieki zdrowotnej nie zlikwidował nierówności w dystrybucji zdrowia pomiędzy poszczególnymi grupami społecznymi. Wciąż lepiej zarabiający żyją dłużej i chorują mniej, biedniejsi zaś chorują więcej i żyją której. Badania te wskazują, że być może – w imię sprawiedliwości społecznej – należy wyłączyć najlepiej zarabiających z systemu powszechnych ubezpieczeń i „darmowej służby zdrowia”. Ponadto mogą też być punktem wyjścia dla wytężonej promocji zdrowia oraz stać się uzasadnieniem dla interwencji państwa i jego instytucji w życie obywateli. Celem tych interwencji ma być bardziej sprawiedliwe rozdzielenie dobra jakim jest zdrowie.
Wychodząc z takiego założenia rozważmy ponownie zakaz palenia w miejscach publicznych. Może się okazać, że statystyczny palacz jest osobą niezdrową: często zapada na różnego rodzaju choroby, co więcej długość jego życia jest znaczenie mniejsza niż długość życia obywatela niepalącego. Jasnym się więc staje, że palacz mniej ma udziałów w zdrowiu niż niepalący. Minister Zdrowia może chcieć (wraz z Rządem i Parlamentem) pochylić się nad losem palacza i zrobić coś dla jego zdrowia. Po pierwsze zatem przeznacza część budżetu zdrowotnego na akcję promocyjną pod hasłem: „nie pal, bo będziesz kaszlał i będzie ci źle”, po drugie wprowadza przepis o zakazie palenia w miejscach publicznych. „Zakaz zmusi ludzi do palenia mniej, a może nawet do tego, aby palenie w ogóle rzucić, a dzięki temu, staną się oni zdrowsi, a świat stanie się bardziej sprawiedliwy!” – myśli Minister. Czy dobrze myśli Minister? Tu pojawiają się pewne wątpliwości – te jednak rozstrzygnę w następnym odcinku.

Bibliografia


Daniels, N. (2008). Just Health. Meeting Health Needs Fairly. Cambridge University Press.

Sreenivasan, G. (2007). Health Care and Equality of Opportunity. Hastings Center Report, no.2.

Verweij, M., Dawson A. (2006). The meaning of ‘public’ in ‘public heath’, (in:) Verweij, M., Dawson, A. (eds.). Ethics, Prevention and the Public Health. Oxford University Press.

Popularne posty z tego bloga

Klonowanie człowieka

W czasopiśmie Cell zespół naukowców pracujący pod kierownictwem Masahito Tachibany ogłosił, że udało się dokonać transferu jądra ludzkiej komórki somatycznej do ludzkiej komórki jajowej, a następnie uzyskać z utworzonego tą drogą ludzkiego zarodka pluriptencjalne komórki macierzyste [1]. Media ogłosiły przełom w medycynie, zwolennicy apokalipsy wieszczą nadejście Nowego wspaniałego świata…
Jak się klonuje ludzi? Czym jest klonowanie? Klonować znaczy tyle co kopiować. Gdy mówimy o klonowaniu/kopiowaniu człowieka nie mamy jednak na myśli powielania całych ludzkich jednostek. W klonowaniu chodzi o powielanie ludzkiego kodu genetycznego (DNA). Genetyczne kopie to w przyrodzie nic niezwykłego. Bliźniacy jednojajowi to właśnie genetyczne klony – czyli osobniki posiadające dokładnie taką samą sekwencję nukleotyd w swoim DNA. Kolejność nukleotyd w DNA koduje wszystkie wrodzone cechy danego organizmu. Dlatego też bliźniaków jednojajowych żyjących w podobnym środowisku trudno jest odróżnić na p…

Poszukujemy stypendystki/stypendystki do współpracy w projekcie badawczym

Poszukuję stypendysty/stypendystki, najchętniej z ostatniego roku studiów magisterskich lub absolwenta/absolwentkę, którzy dołączą do mojego zespołu badawczego finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki. Projekt pt. „Etyka badań biomedycznych z udziałem dzieci. Ryzyko, korzyści i prawa uczestników” dotyczy przede wszystkim etycznych zagadnień związanych z rozwojem leku w onkologii pediatrycznej. Główną metodą są przeglądy systematyczne i metaanalizy. 
Praca od czerwca-sierpnia 2017 (do ustalenia), wysokie stypendium przez 44 miesiące. 
Szczegółowe informacje znajdują się na stronie Narodowego Centrum Nauki pod tym linkiem. Na zgłoszenia czekamy do 23.01.2017. Informacje na temat zespołu można znaleźć na stronie remedy.edu.pl

Sprawiedliwość, efektywność i metodologia w badaniach klinicznych

Na stronie internetowej Interdyscyplinarnego Centrum Etyki UJ został zamieszczony tekst mojego autorstwa pt. „Sprawiedliwość, efektywność i metodologia w badaniach klinicznych".

Tekst ten został zamówiony jako przegląd problematyki. Dotyczy on przede wszystkim rozwiązań metodologicznych, które umożliwiają sprawiedliwe traktowanie uczestników badań klinicznych przy jednoczesnym zapewnieniu wiarygodnych rezultatów takich badań (m.in. adaptacyjnych badań randomizowanych).