Przejdź do głównej zawartości

Skąd się biorą problemy etyczne?

Świat, w którym żyjemy nie jest taki, jakim chcielibyśmy, aby był. Żyjemy w niesprawiedliwym świecie, w którym wydarza się zło moralne i fizyczne. W pojęciach etyki, w etycznych ideałach, cnotach, zawarty jest projekt świata, którego chcielibyśmy. Problem polega jednak na tym, że zasady etyczne nie dają się po prostu wprowadzić w życie.
Jest tak nie tylko z tego powodu, że ludzie są źli z natury. Nasz świat nie jest najlepszym z dających się pomyśleć światów nie dlatego, że człowiek jest zepsuty, kapryśny, nie potrafi żyć wedle zasad, w które wierzy, a często znajduje przyjemność w ich łamaniu i czynieniu zła. Nawet wtedy, gdy założymy, że wszyscy ludzie mają dobrą wolę, a więc w każdej sytuacji chcą postępować dobrze, nie będziemy mieli pewności, że świat, który stworzymy będzie w pełni sprawiedliwy. Mylą się zatem ci, którzy twierdzą, że „człowiek mający dobrą wolę i potężne możliwości działania mógłby stworzyć świat idealny”. Świat idealnie sprawiedliwy daje się bowiem pomyśleć, ale nie daje się wyobrazić. Mówiąc prościej, możemy chcieć świata idealnie sprawiedliwego, ale nie wiemy, jak mógłby on wyglądać. Wszystkie nasze marzenia o idealnym świecie, jeśli przyjrzeć się im dokładniej, mają moralne wady. Czy sprawiedliwym byłby świat, w którym wszyscy byliby równi? Ale jak miałby wyglądać taki świat? Musiałby to być świat zupełnie niezmienny, taki w którym nic by się nie działo. Absolutna i wieczna równość oznacza wieczną i absolutną stagnację. W takim świecie nie byłoby więc w ogóle miejsca na moralność i zasady etyki. Etyczne czyny i zobowiązania są możliwe tylko w świecie, w którym ludzie różnią się od siebie. Czy sprawiedliwy byłby świat, w którym nikt by nie kradł? Być może byłby lepszy niż ten, w którym wielu kradnie, ale przecież możemy wyobrazić sobie sytuację, w której kradzież jest mniejszym złem niż śmierć głodowa itd.
Podsumowując, problemy etyczne biorą się stąd, że nie wszyscy mają dobrą wolę, dlatego, że nie dysponujemy fizycznymi możliwościami realizacji zasad moralnych, a także z tego powodu, że świat wartości i zasad moralnych nie jest światem, w którym panuje harmonia. Inaczej rzecz ujmując, pewne wartości i zasady pozostają ze sobą w stałym i nieusuwalnym konflikcie. Stoimy zatem przed następującym zadaniem: stworzyć takie zasady postępowania, które pozwolą zmaksymalizować moralny zysk i zminimalizować moralną stratę. Musimy przy tym pamiętać o trzech rodzajach ograniczeń: o ludzkiej ułomności, o ograniczonych środkach fizycznych, którymi dysponujemy i konfliktach między wartościami. Tworząc kodeksy etyczne bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich moralne skutki.

Popularne posty z tego bloga

Klonowanie człowieka

W czasopiśmie Cell zespół naukowców pracujący pod kierownictwem Masahito Tachibany ogłosił, że udało się dokonać transferu jądra ludzkiej komórki somatycznej do ludzkiej komórki jajowej, a następnie uzyskać z utworzonego tą drogą ludzkiego zarodka pluriptencjalne komórki macierzyste [1]. Media ogłosiły przełom w medycynie, zwolennicy apokalipsy wieszczą nadejście Nowego wspaniałego świata…
Jak się klonuje ludzi? Czym jest klonowanie? Klonować znaczy tyle co kopiować. Gdy mówimy o klonowaniu/kopiowaniu człowieka nie mamy jednak na myśli powielania całych ludzkich jednostek. W klonowaniu chodzi o powielanie ludzkiego kodu genetycznego (DNA). Genetyczne kopie to w przyrodzie nic niezwykłego. Bliźniacy jednojajowi to właśnie genetyczne klony – czyli osobniki posiadające dokładnie taką samą sekwencję nukleotyd w swoim DNA. Kolejność nukleotyd w DNA koduje wszystkie wrodzone cechy danego organizmu. Dlatego też bliźniaków jednojajowych żyjących w podobnym środowisku trudno jest odróżnić na p…

Protokół z Groningen

W czasopiśmie Medycyna Wieku Rozwojowego (1) pojawiły się niedawno opracowane przez zespół lekarzy, psychologów, etyków i prawników Rekomendacje dotyczące postępowania z matką i noworodkiem urodzonym na granicy możliwości przeżycia. Jak pokazują badania, wielu lekarzy pracujących na oddziałach intensywnej opieki neonatologicznej podejmuje decyzje o rozpoczęciu lub przerwaniu terapii noworodków urodzonych na granicy przeżycia (2). Decyzje takie są związane z wieloma dylematami etycznymi.Gdy byłem ostatnio w Holandii, a dokładnie w Groningen, przeglądałem tamtejszą prasę, w dzienniku NRC-Next z 17 stycznia zaciekawił mnie wywiad z Borem Verkroostem, mężczyzną, który, cierpi na rzadką chorobę Epidermolysis Bullosa (EB), czyli pęcherzowe oddzielanie się naskórka. Choroba ta charakteryzuje się powstawaniem pęcherzy w obrębie naskórka, błony podstawnej lub skóry właściwej. Pęcherze te powstają na skutek np. dotyku i są bardzo bolesne. W dalszym rozwoju tej choroby mogą stać się przyczyną ra…

Szacunek dla ludzkiego ciała

Zostałem niedawno poproszony przez telewizję Przystanek Student o skomentowanie otwarcia wystawy The Human Body Exhibition. Wystawa ta budzi wiele emocji: niektórzy się oburzają, w innych zaś wywołuje ona żywe zainteresowanie. Zadaje się więc pytanie o to, co można robić z ludzkim ciałem? Czy istnieją jakieś granice jego wykorzystania?Ogólnie możemy rozróżnić między trzema rodzajami bytów [1]. Po pierwsze, istnieją byty, które posiadają status moralny. Innymi słowy – ze względu na jakąś określoną charakterystykę, rodzą w nas pewne zobowiązania moralne. Przykładowo osoba ludzka posiada pełen status moralny. Jeśli zatem X jest osobą, to nie można X traktować jedynie jako środka do celu. Bycie osobą rodzi całkiem konkretne zobowiązania: kogoś, kto jest osobą powinniśmy szanować i brać pod uwagę jej/jego pragnienia, szanować jej /jego decyzje i wartości [1].Bytami, które również mają jakiś status moralny – choć być może nie aż tak wysoki, jak osoba ludzka, są zwierzęta. Przyznajmy im s…