Przejdź do głównej zawartości

Posty

Klonowanie człowieka

W czasopiśmie Cell zespół naukowców pracujący pod kierownictwem Masahito Tachibany ogłosił, że udało się dokonać transferu jądra ludzkiej komórki somatycznej do ludzkiej komórki jajowej, a następnie uzyskać z utworzonego tą drogą ludzkiego zarodka pluriptencjalne komórki macierzyste [1]. Media ogłosiły przełom w medycynie, zwolennicy apokalipsy wieszczą nadejście Nowego wspaniałego świata… Jak się klonuje ludzi? Czym jest klonowanie? Klonować znaczy tyle co kopiować. Gdy mówimy o klonowaniu/kopiowaniu człowieka nie mamy jednak na myśli powielania całych ludzkich jednostek. W klonowaniu chodzi o powielanie ludzkiego kodu genetycznego (DNA). Genetyczne kopie to w przyrodzie nic niezwykłego. Bliźniacy jednojajowi to właśnie genetyczne klony – czyli osobniki posiadające dokładnie taką samą sekwencję nukleotyd w swoim DNA. Kolejność nukleotyd w DNA koduje wszystkie wrodzone cechy danego organizmu. Dlatego też bliźniaków jednojajowych żyjących w podobnym środowisku trudno jest odróżnić n...

Szacunek dla ludzkiego ciała

Zostałem niedawno poproszony przez telewizję Przystanek Student o skomentowanie otwarcia wystawy The Human Body Exhibition . Wystawa ta budzi wiele emocji: niektórzy się oburzają, w innych zaś wywołuje ona żywe zainteresowanie. Zadaje się więc pytanie o to, co można robić z ludzkim ciałem? Czy istnieją jakieś granice jego wykorzystania? Ogólnie możemy rozróżnić między trzema rodzajami bytów [1]. Po pierwsze, istnieją byty, które posiadają status moralny. Innymi słowy – ze względu na jakąś określoną charakterystykę, rodzą w nas pewne zobowiązania moralne. Przykładowo osoba ludzka posiada pełen status moralny. Jeśli zatem X jest osobą, to nie można X traktować jedynie jako środka do celu. Bycie osobą rodzi całkiem konkretne zobowiązania: kogoś, kto jest osobą powinniśmy szanować i brać pod uwagę jej/jego pragnienia, szanować jej /jego decyzje i wartości [1]. Bytami, które również mają jakiś status moralny – choć być może nie aż tak wysoki, jak osoba ludzka, są zwierzęta. Przyznajmy...

Komentarz do bioetycznego dokumentu Konferencji Episkopatu

Kilka dni temu Konferencja Episkopatu Polski wydała nowy dokument pt. " O wyzwaniach bioetycznych, przed którymi stoi współczesny człowiek ". Nie zgadzam się z większością zawartych w nim tez z powodów fundamentalnych. Wizja człowieka i świata opisana w tym dokumencie jest mi obca, dużą jej część uważam za szkodliwą społecznie. Niezależnie jednak od tych zasadniczych różnic, dokument zawiera sporo błędów i przeinaczeń. Stowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji Nasz Bocian zestawiło sprawozdania polskich ośrodków leczenia niepłodności. Wedle tych sprawozdań nie dokonano ani jednego zabiegu "selektywnej aborcji" którą straszą w dokumencie biskupi. Ja chciałbym wskazać dwa inne poważne błędy: 1. Z punktu widzenia dzisiejszej wizji medycyny, współczesnych definicji zdrowia i choroby zawarte w dokumencie twierdzenie, jakoby IVF nie było formą leczenia jest błędne ("Procedura ta, znana w hodowli roślin i zwierząt, została wprowadzona do...

Sens cierpienia (karpia)

Jaki jest sens cierpienia? Dlaczego cierpimy? Czy mamy prawo marzyć o świecie, w którym nie ma bólu? Niektórzy mają nadzieję, że ludzkie cierpienie ma jakiś sens. Po pierwsze, mówią, cierpienie udoskonala. Najpierw doświadczanie bólu jest lekcją pokory. Nadto ból hartuje nasze serce i wolę. Doświadczenie choroby i bólu przekształca nas zatem w osoby szlachetniejsze: znające własne ograniczenia i skończoność oraz jednocześnie wytrwałe w dążeniu do celu, umiejące przezwyciężać niepowodzenia. Po drugie, cierpienie ma sens jako poświęcenie się dla innych. Niosę ciężar za kogoś mi bliskiego. Sam pakuje się w kłopoty, aby zaoszczędzić ich przyjacielowi. Czy ma znaczenie moralne? Życie bez cierpienia może się też zdawać życiem na środkach przeciwbólowych. Nie czując bólu, otumanieni nieznośną lekkością bytu, pragnęlibyśmy przecież jakiegoś dociążenia? Sensu przez duże S. Czyż więc nie jest udowodnione, że świat bez bólu jest niemożliwy? Znalezienie łatwej odpowiedzi na pytanie o sens ci...

PRIM&R: Advancing Ethical Research Conference

W dniach 3-6 grudnia uczestniczyliśmy w Advancing Ethical Research Conference – organizowanej przez Public Responsibility in Medicine and Research (PRIM&R), która odbyła się w San Diego w Californii. PRIM&R jest organizacją non-profit, która powstała w 1974 roku i stawia sobie za cel podnoszenie standardów badań z udziałem ludzi oraz badań z wykorzystaniem zwierząt (skupia ona ponad 3800 członków; w konferencji udział brało ponad 2500 osób). Organizacja ta realizuje swój cel poprzez edukację w dziedzinie etyki badań naukowych, certyfikowanie osób prowadzących badania z udziałem ludzi oraz przez inicjatywy ustawodawcze. Członkami PRIM&R'a są profesjonaliści zaangażowani w ochronę ludzi biorących udział w badaniach naukowych (i zwietrząt), członkowie komisji bioetycznych: administratorzy komisji, badacze, członkowie zespołów badawczych, przedstawiciele instytucji prowadzących badania, przedstawiciele władz, reprezentanci środowisk i organizacji skupiających osoby bior...

Program zdrowotny

Premier Donald Tusk zapowiedział, że procedura in vitro znajdzie się na liście programów zdrowotnych finansowanych przez państwo ( link ). Program zdrowotny to „zespół zaplanowanych i zamierzonych działań z zakresu opieki zdrowotnej ocenianych jako skuteczne, bezpieczne i uzasadnione, umożliwiających w określonym terminie osiągnięcie założonych celów. Polegają one na wykrywaniu i realizowaniu określonych potrzeb zdrowotnych oraz poprawę stanu zdrowia określonej grupy świadczeniobiorców” ( Gazeta Prawna ). Programy zdrowotne mogą być realizowane przez poszczególnych ministrów, jednostki samorządu terytorialnego oraz NFZ. Można sądzić, że premier Tusk ogłaszając powstanie programu zdrowotnego dotyczącego procedury in vitro nie chce pozostać w tyle za niektórymi samorządami, które zapowiedziały wcześniej, że zamierzają uruchomić finansowanie in vitro . Dla osób, które chcą skorzystać z tej procedury jest to na pewno dobra wiadomość. Z drugiej jednak strony pojawiają się dwie wątpliwoś...